Kim jest sygnalista w firmie? Prawa i obowiązki sygnalistów

Sygnalistą jest osoba, która zgłasza naruszenie prawa w organizacji – zarówno już zaistniałe, jak i potencjalne – lub próbę jego ukrycia, uzyskując taką informację w związku z wykonywaną pracą lub inną formą współpracy z organizacją. Może to być pracownik, były pracownik, kandydat do pracy, stażysta, dostawca, podwykonawca, osoba samozatrudniona czy członek organu nadzorczego.

Zgodnie z ustawą o ochronie sygnalistów z 14 czerwca 2024 r., zgłoszenia mogą dotyczyć informacji uzyskanych w kontekście zawodowym – nie tylko w trakcie zatrudnienia, ale również podczas rekrutacji, negocjacji przed zawarciem umowy lub innej współpracy z organizacją.

Nie chodzi wyłącznie o potwierdzone przypadki. Wystarczy, że sygnalista działa w dobrej wierze i ma uzasadnione podstawy, by przypuszczać, że w organizacji mogło dojść do naruszenia prawa lub próby jego ukrycia – na przykład w obszarze ochrony środowiska, przeciwdziałania korupcji, bezpieczeństwa produktów, ochrony danych osobowych czy zamówień publicznych.

Whistleblower

Określenie „sygnalista” (ang. whistleblower) pochodzi z języka angielskiego i nawiązuje do osoby, która „daje sygnał” – jak sędzia przerywający grę lub policjant ostrzegający przed niebezpieczeństwem. To nie przypadek.

W organizacji sygnalista pełni podobną rolę – wskazuje na sytuacje, które mogą oznaczać naruszenie prawa lub zasad działania. Każde zgłoszenie to sygnał, który wymaga uwagi – niezależnie od tego, czy pozwala zadziałać prewencyjnie, ograniczyć skutki, czy ustalić, co dokładnie się wydarzyło.

Dlatego system zgłaszania naruszeń należy traktować jak system wczesnego ostrzegania – nie jako mechanizm donosicielstwa, ale jako narzędzie do identyfikowania źródeł problemów, zanim ich skutki pogłębią się lub utrwalą.

Jeśli zgłoszenie potwierdza, że doszło do naruszenia, organizacja powinna ustalić, kto za nie odpowiada oraz jakie działania są konieczne, by właściwie zareagować, ograniczyć skutki i zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.

Z praktycznego punktu widzenia równie istotne jest zrozumienie, dlaczego w ogóle doszło do sytuacji, która umożliwiła naruszenie. W skutecznie prowadzonych postępowaniach wyjaśniających analizuje się nie tylko zachowanie konkretnej osoby, ale również to, co w strukturze organizacyjnej, procedurach lub kulturze pracy zawiodło.

Takie podejście – uwzględniające zarówno odpowiedzialność indywidualną, jak i systemową – pozwala nie tylko reagować na pojedyncze zdarzenia, ale realnie ograniczać ryzyko ich powtórzenia w przyszłości. To nie tylko reakcja – to element budowania silniejszej, bardziej odpornej organizacji.

Sygnaliści w pracy – jakie nieprawidłowości mogą zgłaszać?

Zgłoszenia sygnalistów zwykle dotyczą sytuacji, które mogą naruszać prawo i mieć wpływ na interes publiczny, bezpieczeństwo organizacji lub relacje z jej otoczeniem. Zgodnie z ustawą o ochronie sygnalistów, ochronie podlegają m.in. zgłoszenia z obszaru:

W praktyce mogą to być przypadki nielegalnych ustaleń z dostawcami, fałszowania dokumentów, obchodzenia procedur przetargowych, łamania zasad równego traktowania, wprowadzania

Zgłoszenia dotyczące korupcji i praw człowieka często należą do najtrudniejszych i najbardziej wrażliwych.Wymagają od organizacji nie tylko znajomości procedur, ale przede wszystkim dojrzałości, odwagi i przygotowania.

Ochrona przewidziana w ustawie przysługuje wyłącznie osobie, która działa w dobrej wierze i posiada uzasadnione podstawy, by sądzić, że w organizacji mogło dojść do nieprawidłowości objętej zakresem ustawy. Sygnalista nie musi mieć dowodów ani pewności, że naruszenie rzeczywiście miało miejsce – kluczowe jest to, że zgłoszenie opiera się na dostępnych mu informacjach i zostało dokonane w uczciwej intencji.

Sygnalista – prawa, które chronią osobę zgłaszającą nieprawidłowości

Sygnalista w firmie korzysta z szerokiej ochrony prawnej. Przede wszystkim nie może być obiektem działań odwetowych. Oznacza to zakaz zwolnienia, obniżenia wynagrodzenia, pozbawienie premii, pominięcia przy awansie czy zmiany warunków zatrudnienia w odpowiedzi na zgłoszenie.

Tożsamość sygnalisty jest chroniona przez prawo – ale nie oznacza to absolutnej anonimowości. To kluczowe, a jednak często źle rozumiane przez firmy i samych sygnalistów. Zgodnie z art. 27 ust. 1 ustawy o ochronie sygnalistów, procedura zgłoszeń wewnętrznych musi zapewniać poufność tożsamości sygnalisty – co oznacza, że informacje umożliwiające jego identyfikację (bezpośrednio lub pośrednio) nie mogą być dostępne osobom nieupoważnionym. Ujawnione mogą być tylko osobom, które mają pisemne upoważnienie (np. członkom zespołu ds. wyjaśniania naruszeń), i tylko w niezbędnym zakresie, zgodnie z zasadą proporcjonalności i konieczności – np. aby umożliwić zbadanie zarzutów wobec pracownika, którego dotyczy zgłoszenie.

Każde inne ujawnienie, zwłaszcza bez takiego przygotowania procedury i upoważnień, może skutkować odpowiedzialnością – również karną (art. 56 ustawy)

W polskim systemie prawnym możliwość dokonywania zgłoszeń anonimowych nie jest obowiązkowa. To organizacja decyduje, czy dopuszcza taką formę. Jeśli tak – informacja o tym musi być ujęta w procedurze zgłoszeń wewnętrznych. Procedura powinna również określać sposób przyjmowania i rozpatrywania takich zgłoszeń. 

Z perspektywy praktyki, każdej organizacji powinno zależeć na tym, by móc wewnętrznie wyjaśniać wszelkie potencjalne naruszenia– niezależnie od tego, czy zgłoszenie jest podpisane imieniem i nazwiskiem, czy dokonane anonimowo. Chodzi przecież o eliminowanie nieprawidłowości. 

Budowanie środowiska pracy, w którym nie dochodzi do nadużyć, wymaga nie tylko przepisów i procedur, ale też realnego zaufania i ochrony. A ta ochrona powinna obejmować każdą osobę, która decyduje się zasygnalizować problem – niezależnie od wybranego kanału.

Jeśli mimo ochrony dojdzie do działań odwetowych, sygnalista ma prawo do odszkodowania. Nie może również zrzec się przysługujących mu praw – wszelkie zapisy ograniczające ochronę będą nieważne.

Obowiązki pracodawcy wobec sygnalistów – co musi wdrożyć firma

Pracodawcy objęci ustawą o ochronie sygnalistów – czyli m.in. firmy zatrudniające co najmniej 50 osób, wybrane podmioty z sektora prywatnego niezależnie od wielkości, a także jednostki sektora publicznego (np. gminy powyżej 10 000 mieszkańców) – mają obowiązek wdrożenia wewnętrznego systemu zgłaszania naruszeń.

Choć ustawa nie narzuca konkretnego narzędzia czy formy technicznej, ważne jest, by cały system działał realnie – a nie jedynie formalnie. W przeciwnym razie nikt nie będzie chciał z niego skorzystać.

Jak zgłaszać nieprawidłowości zgodnie z prawem? Zgłoszenie wewnętrzne, zgłoszenie zewnętrzne czy ujawnienie publiczne?

Zgodnie z ustawą o ochronie sygnalistów z 14 czerwca 2024 r., osoby zgłaszające naruszenia prawa mogą to zrobić na trzy sposoby:

Zgłoszenie wewnętrzne

Przekazanie informacji o naruszeniu pracodawcy lub osobie przez niego wyznaczonej w ramach procedury wewnętrznej. To forma zalecana w pierwszej kolejności, jeśli tylko istnieje taka możliwość i zapewniona jest poufność.

Zgłoszenie zewnętrzne

Polega na przekazaniu informacji o naruszeniu prawa do organu publicznego, który jest właściwy do podjęcia działań następczych, takich jak wyjaśnienie sprawy lub wdrożenie odpowiednich środków. Sygnalista nie musi samodzielnie ustalać, który organ jest właściwy – zgłoszenie można złożyć do Rzecznika Praw Obywatelskich, który pełni wiodącą rolę i może przekazać sprawę dalej, jeśli to konieczne.

Ustawa nie wskazuje wszystkich możliwych organów z nazwy – każdy przypadek może wymagać zaangażowania innego podmiotu, w zależności od charakteru naruszenia. To zadaniem instytucji publicznych jest zapewnienie jasnej informacji o właściwości i umożliwienie bezpiecznego zgłoszenia.

Ujawnienie publiczne

Przekazanie informacji opinii publicznej, np. za pośrednictwem mediów czy portali społecznościowych lub innych kanałów otwartych. Taka forma jest możliwa tylko w określonych przypadkach – m.in. gdy wcześniej dokonano zgłoszenia wewnętrznego i/lub zewnętrznego i nie podjęto odpowiednich działań, gdy istnieje ryzyko działań odwetowych lub gdy ujawnienie służy ochronie interesu publicznego (np. życia, zdrowia, środowiska).

To właśnie na zgłoszenia wewnętrzne organizacje mają największy wpływ – dlatego warto potraktować ten kanał nie jako formalność, ale realne narzędzie diagnozy problemów i zarządzania ryzykiem.

Uwaga: osoby, które dokonują fałszywych zgłoszeń w złej wierze, mogą stracić ochronę i ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną. Prawo chroni tych, którzy działają uczciwie.

Jeśli nie wiesz od czego zacząć - skontaktuj się z nami - pomożemy Ci zaprojektować odpowiednie działania

Sygnaliści w firmie – dlaczego warto chronić osoby zgłaszające naruszenia?

Sygnaliści w firmie to nie wrogowie systemu, lecz jego strażnicy. Ich zgłoszenia pozwalają zauważyć problemy, zanim organizacja straci nad nimi kontrolę – lub zanim zaczną się wiązać z poważnymi konsekwencjami. Dzięki nim firma może ograniczyć ryzyko strat finansowych, odpowiedzialności prawnej, spadku efektywności czy utraty reputacji.

Dobrze działający system zgłaszania naruszeń to nie tylko wymóg ustawowy – to realne wsparcie dla organizacji. Pracodawca zyskuje lepszą orientację w tym, co dzieje się wewnątrz firmy, szybciej reaguje na potencjalne nieprawidłowości, a w razie kontroli lub sporu – może wykazać się należytą starannością.

To również ważny sygnał dla pracowników: „możesz zgłosić problem i zostaniesz potraktowany poważnie”. Tam, gdzie sygnalista czuje się bezpiecznie, rośnie zaufanie, a z nim – jakość współpracy i zaangażowanie zespołu.

Na poziomie społecznym sygnalista to sojusznik uczciwości. Pomaga ujawniać korupcję, chronić środowisko, zapobiegać patologiom. To rola wymagająca odpowiedzialności i odwagi. Dlatego warto nie tylko wdrożyć system ochrony, ale też realnie go wspierać i promować wewnątrz organizacji.

Pobierz bezpłatny poradnik „5 kluczowych zasad ochrony sygnalistów” i sprawdź jak budować skuteczny system.

Czytaj więcej